Zdaniem niektórych trzeba robić przemyślane zakupy. Zupełnie się z tym nie mogę zgodzić. Jeżeli coś nam się podoba, a kosztuje niewiele, to po prostu to kupmy. Z doświadczenia wiem, że z takich ubrań, których nigdy włożymy można zrobić coś ciekawego. Wykorzystując materiały, z których są wykonane te rzeczy, które przez jakiś czas będą zajmować nam miejsce w szafie da się zrobić naprawdę fajne i unikatowe rzeczy. Chociaż dziś ich nie zaprezentuję, to jednak planuję to zrobić w najbliżej przyszłości. Tymczasem kilka zdjęć koszuli, spódniczki i paska- wszystko pochodzące z lumpeksu.
Zapraszam też do polubienia mojej strony na Facebooku: Ciuszki od babuszki
Zarówno koszulę w (krwisto)czerwonym kolorze, jak i spódnicę w cudnych kolorach kupiłam we wrocławskich second-handach.




Trzymam kciuki. Jeszcze trochę i będzie milion komentarzy!
OdpowiedzUsuńpopieram forsowanie zakupów 'na szmatach'. dobra inicjatywa. powodzenia!
OdpowiedzUsuńśliczna bluzka, w ogóle ładny zestaw:)
OdpowiedzUsuń