Dziś zaprezentuję Wam kolejny element ze swojej lumpeksowej kolekcji.
Na zdjęciach widzicie piękny wełniany sweter w kremowym kolorze, którego zdjęcia guzika znajdziecie na górze tego bloga. Historia tej części mojej garderoby jest o tyle ciekawa, że została ona zakupiona w second-handzie we Lwowie. Wygląda cudnie, jest jak wyjęty prosto z dziergających dłoni babuni, ciężki i ciepły, a kosztował niewiele.
Zapraszam do polubienia mojej strony na Facebooku: Ciuszki od babuszki





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz