czwartek, 25 października 2012

Po długiej przerwie wracam. 
Nowe ciuszki i nowa modelka.

Zapraszam też tych, którzy jeszcze tego nie zrobili, do polubienia mojej strony: www.facebook.pl/ciuszkiodbabuszki





niedziela, 22 lipca 2012

Żółty sweter z czarnymi wykończeniami i bufkami. 
Jak widać.
Jest chyba jednym z oryginalniejszych ciuszków. 
I nie gryzie (!), choć na gryzący wygląda.





piątek, 20 lipca 2012

Uczę się szyć na maszynie, co prawdopodobnie zaowocuje jakimiś zupełnie nowymi Ciuszkami, których próżno szukać w second-handach. Tymczasem wciąż dzielę się tymi od babuszki.
Dlatego dzisiaj sweterek w uroczym kolorze i spodnie z podwyższonym stanem.











wtorek, 17 lipca 2012

Tym razem trochę bardziej na sportowo. 
Koszulka w kolorze spranej czerni, a do niej? Spódnica w pepitkę albo szorty.


Modnie i wygodnie. 




















niedziela, 15 lipca 2012

Powinnam to wrzucać w ciągu dnia. 
Na zdjęciu cudna granatowa sukienka w białe groszki i z kołnierzykiem. Nie mogę się na nią napatrzeć. Tylko się cofnąć w czasie...











piątek, 13 lipca 2012

Wracam... mam nadzieję, że w wielkim stylu, bo tym razem bluzka wykonana w 80% z metalu (!) i spodnie w modnym kolorze, z podwyższonym stanem i kantem. Iście imprezowy zestaw!


A tu facebook: ciuszki od babuszki 





wtorek, 12 czerwca 2012

Dzisiejszy post (pisany w Polbanku :P) jest zwieńczeniem tego etapu, który nazwać można początkiem.
Już mogliście się przekonać, że w lumpeksach można kupić właściwie wszystko.








W tym przekonaniu mam zamiar Was utwierdzić, dlatego dziś wybrałam się na zakupy... dzięki czemu zdobyłam koszulkę Vivienne Westwood i świetne legginsy!

Pozdrawiam zatem, czekajcie na jutrzejszego posta i ponownie zapraszam do polubienia mojej strony na facebooku: Ciuszki od babuszki

poniedziałek, 11 czerwca 2012

Dziś prezentuję Wam brązowy płaszcz, którego krój i kolor odpowiadają wymogom dzisiejszej mody, jednak jak widać po metce jest on raczej starszawy. To chyba jeden z moich ciekawszych lumpeksowych nabytków. Z resztą... sami zobaczcie.

Jutrzejszy post będzie swego rodzaju podsumowaniem dotychczasowych. Natomiast następne będą już przedstawiały mnie i moje stylizacje, dlatego nie przestawajcie tu zaglądać. Będzie się robić coraz ciekawiej, tym bardziej, że wprowadzam jedną prostą zasadę polegającą na tym, że nie mogę zamieszczać tu zdjęć stylizacji, które składają się z mniej niż dwóch second handowych nabytków.

Zachęcam też do polubienia mojej strony na Facebooku: http://www.facebook.com/ciuszkiodbabuszki







niedziela, 10 czerwca 2012

Zaczyna się robić coraz ciekawiej! Dziś przedstawiam Wam zieloną marynarkę, którą nabyłam już dość dawno temu. Choć nie pokaże Wam tego dzisiaj na zdjęciach, to bardzo podobną (jeśli nie taką samą) posiadam w kolorze czerwonym i także ma złote guziki. Taki element w garderobie eksperymentującej z modą dziewczyny jest... na miarę złota :). A dżinsowe spodenki? Kupione wśród męskich dżinsów, obcięte i podwinięte, ze zwykłych spodni stały się moją ulubioną parą szortów.




Choć w ciucholandach dużo jest ubrań z Marks&Spencer, to jednak nie zawsze są takie ciekawe.



Zapraszam do polubienia mojej strony na Facebooku: http://www.facebook.com/ciuszkiodbabuszki



sobota, 9 czerwca 2012

Dziś zaprezentuję Wam kolejny element ze swojej lumpeksowej kolekcji.


Na zdjęciach widzicie piękny wełniany sweter w kremowym kolorze, którego zdjęcia guzika znajdziecie na górze tego bloga. Historia tej części mojej garderoby jest o tyle ciekawa, że została ona zakupiona w second-handzie we Lwowie. Wygląda cudnie, jest jak wyjęty prosto z dziergających dłoni babuni, ciężki i ciepły, a kosztował niewiele. 





Zapraszam do polubienia mojej strony na Facebooku: Ciuszki od babuszki